Rozmowa z Panią Barbarą Dawcewicz – Prezesem LGD9 i LGR „WJM”

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Andrzej Kolasa pisze:

    Bardzo długi wywiad, aczkolwiek temat ważny dla lokalnego rozwoju, należy więc o nim rozmawiać. Z całym natłokiem informacji jakie zawiera mam jednak pewien problem. To problem wiarygodności. Pani Prezes w Programie wyborczym do samorządów niecały rok temu w pkt 4 tego programu postulowała cyt . „Zabronić dalszego systematycznego rybackiego odłowu ryb” https://www.facebook.com/kwwaktywnemiasto/photos/a.1484023758527186.1073741827.1474479819481580/1491702324425996/?type=1&theater
    Czyniąc niejako głównym winowajcą braku ryb w naszych jeziorach i rzekach podmioty zajmujące się profesjonalnie gospodarka rybacką, krótko mówiąc rybaków. W dzisiejszym wywiadzie w 35,21 minucie Pani Prezes jednoznacznie stwierdza, że za ten stan nie odpowiadają podmioty rybackie –rybacy i wskazuje winowajców – kormorana i co ważne wędkarzy. Pozostaje pytanie jaka jest faktyczna Pani Prezes ocena, czy ta z okresu kampanii wyborczej i programowa zapowiedź „rozprawienia się” z rybakami , czy ta z wywiadu? Jeśli ta druga , z wywiadu to chyba wypadałoby przeprosić środowisko rybaków za zrobienie z nich kilka miesięcy temu głównych winnych sytuacji zmniejszania się ilości ryb w jeziorach. Natomiast biorąc pod uwagę ocenę wyrażona w wywiadzie, współczuję wędkarzom , którzy są w opinii Pani Prezes „winnymi „ braku ryb w jeziorach. Dziwi mnie takie jednoznaczne wskazywanie, ponieważ pani Prezes miała i ma dostęp do wielu dokumentów źródłowych – badań które jasno określają powody tego stanu rzeczy. Osobiście ocenę sytuacji wód na obszarze LGR przekazałem między innymi Radzie Powiatu w styczniu 2014 roku.
    Drugi problem na który chciałbym zwrócić uwagę, to problem informowania lokalnej społeczności. Zarówno LGD 9 jak i LGR są dysponentami środków publicznych, stąd też winny podawać do wiadomości publicznej wszelkie rozliczenia tych środków.
    I tu mamy problem ponieważ zarówno LGD 9 jak i LGR nie upubliczniły na swoich stronach internetowych ostatnich ewaluacji wdrażania strategii. Dokumenty ewaluacyjne dostępne publicznie na stronach to dokumenty z końca 2013 roku. Można wierzyć słowom i ocenom Pani Prezes ale wydaje mi się, że jednak warto poinformować lokalną społeczność jak się dysponowało środkami publicznymi, publikując dokumenty ewaluacyjne i sprawozdawcze.
    Tym bardziej jest to ważne jeśli zaprasza się mieszkańców do dyskusji na temat nowej strategii. Chyba że wynika to z wyrażonej przez Panią Prezes oceny aktywności tejże społeczności, na zasadzie jeśli są mało aktywni to po co to umieszczać, jak i tak nie będą tego czytać, czy się mylę ?
    Z tym powiązana jest kolejna kwestia. Pani Prezes uważa, że LGR nie uczestniczyła w spotkaniach na temat sytuacji jezior , bo jak odczytałem z wypowiedzi – nie podobała się pani Prezes formuła tych spotkań, w tym z racji braku oczekiwanej reprezentatywności. Co najmniej muszę powiedzieć intrygująca postawa z dwóch powodów:
    Pierwszy to taki, że jeśli uczestnictwo w tych spotkaniach rybaków, wędkarzy, podmiotów z sfery obsługi ruchu turystycznego, nauki, władz regionu nadzoru właścicielskiego i parlamentarzysty to mało reprezentatywny skład, to tylko brakuje mi w nim przedstawiciela kormoranów.
    Drugi to taki, że jest dla mnie dziwną sytuacja w której odbywają się od pół roku spotkania na bardzo konkretny temat bezpośrednio związany z obszarem działania LGD/LGR z udziałem przedstawicieli lokalnej społeczności bez jakiegokolwiek zainteresowania tych stowarzyszeń, a z drugiej strony obecny apel Pani Prezes o aktywność lokalnej społeczności w procesie budowania nowej LSR . Apel o liczne uczestnictwo w spotkaniach organizowanych przez Stowarzyszenia.
    O co tu chodzi jak oni organizują (władze miasta) to nie uczestniczymy bo źle to robią, jak my organizujemy to ważne i trzeba, a jak nie to jesteście niewyedukowani?
    Myślę, że wyjaśnienia wymagałaby podana w 30,19 minucie suma 300mld PLN. Tak, aby nie została ta informacja fałszywie interpretowana, że dotyczy ona regionu Warmii i Mazur, czy chociażby obszaru działania LGD/LGR.
    Kolejna sprawa to treść wypowiedzi z 19,50 minuty dotyczący RLKS (Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność ). RLKS to nie nowość tylko kontynuacja wdrażania narzędzia zaprojektowanego w UE przed prawie 20 laty. Dotychczas było to narzędzie stosowane w Europejskim Funduszu Rolnym. W okresie 2007 -2013, także e Europejskim Funduszu Rybackim. Obecnie Rada Europejska po dobrych doświadczeniach rekomendowała użycie tego narzędzia w pozostałych funduszach z tym, że obligatoryjnie tylko w Funduszu Rolnym. Polski Rząd także rekomendował regionom takie użycie w dokumencie pt. Umowa Partnerstwa . Niestety władze naszego regionu zrezygnowały pomimo wysiłków i starań środowisk LGD/LGR z zastosowania tego narzędzia w RPO na lata 2014/2020. Więcej informacji na temat procesu planowania RLKS w naszym regionie można znaleźć w materiałach zamieszczonych na stronie LGR WJM w zakładce „Forum” link – http://www.mazurylgr.pl/index.php?option=com_kunena&view=topics&layout=user&mode=default&Itemid=231
    Tu drobna uwaga: pięć funduszy UE nie są oparte o RLKS, tylko ten ostatni jest jednym z narzędzi rekomendowanych przez RE do zastosowania we wdrażaniu programów z wykorzystaniem funduszy UE.
    Sprawa kolejna, uważam fałszywa ocena postawiona w 14,10 minucie wywiadu, jakoby podmioty sektora publicznego górowały skutecznością i jakością przygotowanych projektów. Diametralnie inna ocena jest zawarta w ewaluacji realizacji LSROR z roku 2014, jak i Raporcie Zarządu za 2014 rok. To między innymi sektor publiczny był autorem największej utraty przez LGR dostępności do środków z racji źle przygotowanych operacji i niezrozumiałego zachowania się władz samorządowych. Odsyłam Panią Prezes do tych dokumentów . Warto byłoby je także upublicznić, od tego chyba stowarzyszenia mają strony internetowe.
    Reasumując uważam, że społeczeństwo jest dostatecznie wyedukowane i wie co robi. Natomiast jeśli coś poprawiać to przejrzystość działania i dążyć do uproszczenia procedur udzielania wsparcia i rozliczania środków . Tu odsyłam Panią Prezes do wniosków z raportu FARNET na ten temat.
    Kończąc, życzę obu Stowarzyszeniom dalszych sukcesów i liczę na szybkie uzupełnienie informacji na stronach stowarzyszeń, aby ta lokalna społeczność miała skąd czerpać informacje. Zainteresowanych działaniem LGR zapraszam do zapoznania się z inwestycjami wspartymi w ramach realizacji LSROR na stronie – http://mapalgr.mazurskierybactwo.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.